"Erasmus" zastąpi 7 dotychczasowych programów
Siedem
dotychczasowych programów edukacyjnych zastąpi program "Erasmus dla
wszystkich" zaproponowany w listopadzie 2011 r. przez Komisję Europejską.
Zdaniem KE ma to znacznie ułatwić dostęp do unijnych środków. W poniedziałek
Ministerstwo Edukacji Narodowej zorganizowało konsultacje w sprawie programu
"Erasmus dla wszystkich". MEN zbiera opinie instytucji edukacyjnych i
pozarządowych na temat opracowanych przez Komisję Europejską założeń programu. "Erasmus
dla wszystkich" skupi siedem istniejących w obecnym budżecie UE programów
edukacyjnych, takich jak program wymiany studentów i nauczycieli Erasmus Mundus
i program szkoleń zawodowych Leonardo da Vinci.
Jest kolejnym programem, po pakiecie infrastrukturalnym i wspólnej polityce
rolnej, proponowanym przez Komisję Europejską w ramach planowania wieloletniego
budżetu UE na lata 2014-2020. Pieniądze zaproponowane przez KE na realizację
programu, sięgające 19 mld euro, zostaną zainwestowane w wymiany studentów,
stażystów, uczniów szkół średnich, młodych sportowców a także nauczycieli.
Unijne środki mają również sfinansować pobyt za granicą młodzieży już
pracującej.
Według szacunków KE, program ma sfinansować granty na studia i szkolenia za
granicą dla 2,2 mln uczniów szkół wyższych, czyli prawie miliona więcej niż
dotychczas. Unijne granty mają m.in. dofinansować wymiany studenckie z krajami
spoza UE dla 135 tys. europejskich uczniów oraz naukę za granicą dla 750 tys.
uczniów szkół zawodowych.
Erasmus ma także wspierać finansowo nauczycieli i młodych pracowników, którzy
chcieliby uczyć lub szkolić innych za granicą. W ciągu siedmiu lat trwania
programu ma to umożliwić wyjazd około 1 mln młodych osób, w porównaniu z 600
tys. obecnie. Proponowane środki mają też opłacić staże w firmach zagranicznych
dla 700 tys. młodych ludzi.
KE proponuje uruchomienie, w ramach Erasmusa, nowego systemu grantów dla
studentów studiów magisterskich. Mają one im pomóc w opłaceniu studiów za
granicą. Granty będą dofinansowywane przez Europejski Bank Inwestycyjny.
Zdaniem KE może z nich skorzystać 330 tys. studentów.
Celem programu jest również - podkreśla KE - zmniejszenie liczby uczniów
porzucających naukę zbyt wcześnie, z 14 proc. obecnie, do mniej niż 10 proc. w
2020 roku. Dlatego środki z Erasmusa będą przeznaczone także na modernizację
europejskiego szkolnictwa, zarówno ogólnego jak i zawodowego.
Według danych KE od 2007 roku unijne stypendia na studia i szkolenia za granicą
co roku otrzymuje średnio 400 tys. studentów. Nowe środki pozwolą podwoić ich
liczbę.
Zaproponowany przez KE nowy program skrytykował Związek Studentów Europejskich.
Zdaniem Związku, granty na studia są wciąż za niskie, a nowy system gwarancji
kredytów może utrudnić studia za granicą.
Wnioski i opinie zaprezentowane podczas spotkania zorganizowanego w MEN będą
częścią stanowiska rządu w sprawie programu jako głos partnerów społecznych.
Wezmą w nim udział osoby aktywnie działające w obszarach związanych z edukacją,
szkoleniami, młodzieżą i wolontariatem.
Źródło: www.portalsamorzadowy.pl




